5

Konto osobiste w prowadzeniu rodzinnego budżetu pełni bardzo ważną rolę: wpływa na nie wynagrodzenie, premie, dodatki, zasiłki, wykonujemy z niego ważne przelewy za rachunki, raty kredytowe, ubezpieczenia, doładowania telefonu. Już 85% dorosłych polaków posiada konto osobiste! Mało już spotkamy instytucji/ firm, w których wynagrodzenie wypłacane jest "na rękę". W większości przypadków musimy podać numer rachunku bankowego.

Ostatnio sama stanęłam nad dylematem, jakie konto bankowe wybrać na stałe. Na pewno chciałabym, aby to konto zostało ze mną na dłużej. Chciałabym, aby prowadzenie konta osobistego było darmowe. Życzyłabym sobie, aby karta debetowa oraz wypłaty z bankomatów nie generowały nowych opłat. Czy jest to w ogóle możliwe?

...czytaj dalej Jak wybrać konto osobiste do rodzinnego prowadzenia budżetu?

3

Przypominam sobie święta 2015 roku i aż mnie ciarki przechodzą, ile żeśmy pieniędzy z mężem przepuścili. Perspektywa od tamtego czasu zmieniła nam się o 180 stopni i w tym roku nie widzimy już sensu tylu wydatków, aby tylko zadowolić wszystkich dookoła.

Wpadliśmy w szał komercjalizacji świąt. Najważniejsze były zapłacone raty kredytów, a o resztę będziemy się martwić po nowym roku, a w nowym roku dopadły nas dodatkowe wydatki, raty tak czy siak trzeba było zapłacić a na czynsz znów nie było...

...czytaj dalej Wydatki GRUDZIEŃ 2015 kontra GRUDZIEŃ 2016

4

Przeszliśmy chyba wszystkie etapy rodziny żyjącej na kredyt. Wprawdzie nie mamy na głowie kredytu hipotecznego, ale wplątaliśmy się w cykl kredytów konsumpcyjnych, tak czy siak raty płacić trzeba. Płacz i płać! Nie ma, że boli.

1 Etap- Strach pomieszany z radością.

Pamiętam nasz pierwszy "poważny" kredyt, bo już nie zakup na raty. Na dość pokaźną sumę , od razu sprostuję, że nam wtedy wydawała się pokaźna: 4000 zł. Niby dużo, niby nie. Było potrzebne 2000 zł tak, aby na wszystko starczyło, a starczyło na dużo więcej. Zostało płacenie rat. Kredyt był rozłożony na dość długi okres czasu, aby rata była jak najmniejsza: 6 lat. Dziś widzę po samym moim wpisie, ile bank na tym kredycie zarobił, a ile prowizji otrzymała sama doradca banku. W sumie do spłacenia było dwa razy tyle. Pamiętam TRZY noce nie spałam po podpisaniu umowy. Nasze dziecko miało pół roku, a za 6 lat miałoby? ABSURD JAKIŚ! Radość również była, bo były pieniądze i nasza słodka tajemnica, aby w ogóle się nie wydała. Dziś nasze starsze dziecko ma 5 lat, a my raty nadal płacimy i spłacamy rocznie dużo, dużo większe sumy pieniędzy niż to 4000 zł.

...czytaj dalej Strach, wieczny strach- czyli etapy rodziny na kredyt bez żadnych oszczędności.