Przeskocz do treści

2

Czas wyciągnąć trupa z szafy i zaprezentować wam nasz budżet za poprzedni miesiąc. Dużo czerwonego koloru, za dużo! O dziwo, listopad okazał się być dużo spokojniejszym miesiącem, ale o tym niedługo.

Różnica w przychodach różni się tylko faktem, że zarobiłam mniej z działalności, niż przypuszczałam. W październiku tak czy siak jeżeli chodzi o firmę wyszłam w końcu na plus, ale o tym możecie poczytać w poprzednim wpisie o budżecie firmowym.

dochody

 

Jedzenie skoczyło w górę. W sumie zauważyłam, że przez ostatnie dwa miesiące nie mieścimy się z budżecie 800 zł. Zobaczymy jak będzie do końca listopada. W razie wyższych wydatków na jedzenie po prostu zwiększymy budżet.

Czytaj dalej... "BUDŻET DOMOWY- październik 2016- podsumowanie"

3

We wrześniu minęło pół roku odkąd prowadzenie budżetu domowego stało się nieodłącznym elementem naszego życia rodzinnego. Pół roku to zarówno mało i dużo czasu. Jednak na płaszczyźnie budżetu domowego można zaobserwować znaczące zmiany w wydatkach, opłatach i kosztach 4- osobowej rodziny.

BD
Budżet dowmowy- wrzesień 2016

Czytaj dalej... "Prowadzenie budżetu domowego- pół roku później!"

Z wrześniowym podsumowaniem budżetu domowego mija pół roku jego prowadzenia. W marcu nawet nie marzyłam, że to tyle potrwa. Ja taka chaotyczna i miałabym spisywać każdy paragon, każdy wydatek? Dzielić go na dni, na kategorie, liczyć, ile limitu zostało do 30 danego miesiąca? A na ile ten limit w danym miesiącu przekroczyliśmy. Od tej strony się nie znałam, a jednak! Da się!

Po pół roku dostrzegłam, że w każdym miesiącu gdybym nie miała żadnego przychodu z mojej firmy, zabrakłoby nam w budżecie jakieś 500 zł miesięcznie, a 500 zł miesięcznie to są nasze raty kredytowe. Dziś to wiemy i dziś to widzimy. Mam nadzieję, że od października tendencja się odwróci i uda nam się oszczędzić. Nadchodzą dwa pracowite, długie i dość bogate miesiące dla mojej firmy.

Czytaj dalej... "BUDŻET DOMOWY- wrzesień 2016- podsumowanie"