15

Tak, ten wpis dedykuję czytelnikom bloga: Rodzina na Kredyt!

Pierwszy post na blogu opublikowałam w maju 2016 roku. Ten blog nie był moim jedynym miejscem w sieci, lecz z czasem zaczął nim być. Do końca roku kalendarzowego mam wyzwanie, aby opublikować wam łącznie 100 wpisów. Dziś widzę, że założenie to spokojnie uda mi się zrealizować.

Cieszę się, że tematów finansowych nie brakuje, a właśnie nawet zaczęło ich przybywać. Mam jeszcze kolejne 30 tematów na wpisy, które zamierzam na łamach bloga przedstawić. Oby tylko starczyło mi czasu i zapłału.

Przynajmniej raz w tygodniu dostaję propozycje współpracy: wpisy gościnne, sieci afilacyjne lub reklamy kredytów. Nigdy nie chciałabym, aby blog stał się słupem z ogłoszeniami o chwilówkach. ...czytaj dalej Dziękuję, że jesteście!

3

Każda decyzja ma swoje naturalne konsekwencje. Czasem mniejsze, czasem większe. Przeprowadzka 3 miesiące temu (wow, to już 3 miesiące) była decyzją o diametralnej zmianie całego dotychczasowego życia. Tak samo jak my, tęsknią też nasze dzieci: za kolegą z podwórka, za starym przedszkolem, za babcią i dziadkiem, za starym domem, za starym placem zabaw, za wszystkim.... Jednak my dorośli wiemy, że nie wrócimy już nigdy w tamte rejony (chyba, że sytuacja naś zmusi), a i dzieciaki też o tym uświadamiamy. ...czytaj dalej Plusy i minusy przeprowadzki.

28

Wrzesień był najgorszym miesiącem w historii prowadzenia przeze mnie budżetu domowego. Po prostu masakra jakaś. Ja już w sierpniu wiedziałam, że na niektóre wydatki nie starczy nam pieniędzy, a tu zawaliło się wszystko. Po prostu wszystko na raz. Doszła również pożyczka gotówkowa, no bo jak nie ma Funuszu Awaryjnego to skąd wziąć pieniądze? Wszak pożyczka z banku, lepsza jest niż ta chwilówka, niby oprocentowanie to samo (sprawdzałam!), ale w banku są jednak dogodne raty i jednak.. Bank to bank... I na raz oddawać nie trzeba pełnej kwoty. A co nam się we wrześniu posypało? Wszystko nam się posypało... Nie chciałam w ogóle tego zestawienia publikować, ale jednak jak tak bez jednego zestawienia budżetowego? Choć już Wam muszę napisać, że po burzliwym wrześniu, przyszedł łagodny październik. Tak dobrego miesiąca pod względem prowadzenia budżetu już dawno nie mieliśmy. Ale o październiku w listopadzie. Tymczasem odkrywam karty tragicznego września 🙁 ...czytaj dalej BUDŻET DOMOWY- wrzesień 2017