• ORGANIZACJA I OSZCZĘDZANIE

    Wrzesień/ jesień i poszukiwanie oszczędności. Czas start!

    Wrzesień i pora roku jaką jest jesień to chyba najgorszy czas postrzegany przez rodziców w naszym kraju. Buty z poprzedniego sezonu za małe, spodnie za krótkie, wyprawkę do przedszkola/ szkoły trzeba kupić, no i jeszcze komitet i ubezpieczenie zapłacić. Zaczynamy akcję- poszukiwanie oszczędności! Wpis jest kontynuacją cyklu artykułów: ELEMENTARZ OSZCZĘDNEGO RODZICA Człowiek chce czy nie, pasa trzeba zacisnąć. Niedługo szał wrześniowy minie, zaczną się kartkówki/ prace klasowe i można będzie trochę odetchnąć do… listopada, bo już po Wszystkich Świętych będziemy słuchać „Last Christmas” w reklamach telewizyjnych.

  • ZADŁUŻENI

    Budżet firmowy- odcinek 3- październik 2016

    Napiszę na samym wstępie, iż ten miesiąc był lepszy od pozostałych. Zarobiłam w październiku na koszty oraz dodatkowe pieniądze, które pochłonął budżet domowy. Popyt na animacje jest- 5 przyjęć urodzinowych w z moim udziałem 🙂 W listopadzie będzie trochę posucha, ponieważ to taki nostalgiczny miesiąc, ale za to długi pod względem korepetycji. Ustaliłam w końcu datę pierwszych zajęć w miejscowym domu kultury. W grudniu mam zamiar wystartować w sali zabaw z ciekawymi warsztatami dla szkół i przedszkoli. Nie mogę zdradzić wam tematyki, ale zajęcia oryginalne i całkiem nowoczesne, jak na nasze czasy. Zawierają element edukacyjny, plastyczny oraz dobrą zabawę! STAN FINANSOWY MOJEJ FIRMY- PAŹDZIERNIK 2016 konto firmowe- 0 zł, oszczędności-…

  • ZADŁUŻENI

    Strach, wieczny strach- czyli etapy rodziny na kredyt bez żadnych oszczędności.

    Przeszliśmy chyba wszystkie etapy rodziny żyjącej na kredyt. Wprawdzie nie mamy na głowie kredytu hipotecznego, ale wplątaliśmy się w cykl kredytów konsumpcyjnych, tak czy siak raty płacić trzeba. Płacz i płać! Nie ma, że boli. 1 Etap- Strach pomieszany z radością. Pamiętam nasz pierwszy „poważny” kredyt, bo już nie zakup na raty. Na dość pokaźną sumę , od razu sprostuję, że nam wtedy wydawała się pokaźna: 4000 zł. Niby dużo, niby nie. Było potrzebne 2000 zł tak, aby na wszystko starczyło, a starczyło na dużo więcej. Zostało płacenie rat. Kredyt był rozłożony na dość długi okres czasu, aby rata była jak najmniejsza: 6 lat. Dziś widzę po samym moim wpisie,…