• ZADŁUŻENI

    Budżet firmowy- odcinek 5- i ostatni…. Grudzień 2016

    Odcinków budżetu firmowego powinno być 14, ponieważ na tyle miesięcy starczyło mi sił, samozaparcia, oszczędności…. Z dniem jutrzejszym zamykam działalność gospodarczą. Decyzja ta dojrzewała we mnie od października, wtedy to mieliście możliwość przeczytania moich rozmyślań o zawieszeniu firmy. Szalę goryczy przelało brak płatności rodziców za zajęcia dzieci w Domu Kultury….Ufałam, że są to dorośli ludzie. Jeżeli mają w umowie płatność do danego dnia miesiąca, powinni zajęcia opłacać. Jestem człowiekiem i rozumiem różne sytuacje. Do dnia dzisiejszego czekam z zapłaceniem rachunków domowych i raty w banku, ponieważ ….. nie zwrócił mi się w tym miesiącu już nawet Fundusz Awaryjny, który utopiłam w grudniu na koncie ZUS-u.

  • ZADŁUŻENI

    Budżet firmowy- odcinek 4- listopad 2016

    Od poprzedniego budżetu firmowego w październiku trochę pojaśniało mi w głowie. Zrodziły się nowe pomysły, nowe nadzieje i kalkulacje. W listopadzie korepetycji było mało, co jest niepodobne wcale do tego miesiąca, za to nadrobiłam zajęciami w miejscowym Domu Kultury. Na animacje w salonie zabaw miałam 3 zlecenia. Zawsze coś. STAN FINANSOWY MOJEJ FIRMY- LISTOPAD 2016 konto firmowe- 0 zł, oszczędności- 0 zł – zastanawiam się, czy kiedykolwiek wyjdę z tego zerowego stanu. W listopadzie łącznie z opłatami za ZUS i księgowość miałam 810 zł kosztów. Zmieściłam się w planach. Planowanie budżetu domowego zaczyna rzucać zielone światło dla budżetu firmowego. W listopadzie nie dołożyłam na szczęście do działalności i mam nadzieję,…

  • ZADŁUŻENI

    Wydatki GRUDZIEŃ 2015 kontra GRUDZIEŃ 2016

    Przypominam sobie święta 2015 roku i aż mnie ciarki przechodzą, ile żeśmy pieniędzy z mężem przepuścili. Perspektywa od tamtego czasu zmieniła nam się o 180 stopni i w tym roku nie widzimy już sensu tylu wydatków, aby tylko zadowolić wszystkich dookoła. Wpadliśmy w szał komercjalizacji świąt. Najważniejsze były zapłacone raty kredytów, a o resztę będziemy się martwić po nowym roku, a w nowym roku dopadły nas dodatkowe wydatki, raty tak czy siak trzeba było zapłacić a na czynsz znów nie było…