• ZADŁUŻENI

    Budżet domowy- cele, założenia i realizacja- wrzesień 2019

    Wracam na bloga z budżetem domowym, ale będzie miał on wersję nieco rewolucyjną. Nie ujrzycie już tutaj standardowych tabelek, minusów lub plusów. Prowadzenie budżetu w Exelu porzuciłam już dobre kilka miesięcy temu. Co miesiąc wystarcza mi zwykła kartka papieru ksero A4. To na niej rozrysowuję szkic budżetu domowego. Kwoty wydatków jakie mogę ponieść w danym okresie czasu mam następnie w głowie. Wiem, kiedy przekraczam założony budżet i modyfikuję na nowo plany wydatków. Patrzę, w którym miejscu mogę oszczędzić. Dziś już wiem, jak będę manewrować opłatami we wrześniu i  październiku tak, aby wyjść na zero i zacząć na nowo budować Fundusz Awaryjny. Tak naprawdę nie ma to znaczenia, gdzie i na…

  • ZADŁUŻENI

    BUDŻET DOMOWY- Styczeń 2018

    Witajcie w pierwszym przełomowym podsumowaniu budżetu domowego w 2018 roku. Dlaczego w przełomowym? Dlatego, że wydaliśmy najmniej pieniędzy od ponad roku na jedzenie oraz benzynę. Myślałam, że napiszę wam, że mój mąż znalazł pracę i nasze przychody za miesiąc się zwiększą, ale niestety. Po dwóch dniach okazało się, że to nie to. To nie jest tak, że osoba niepełnosprawna może wykonywać każdą pracę. Nawet pomimo ogromnych chęci. Bardzo chciałabym, aby było inaczej. A tak, nadal to ja sama dźwigam na sobie koszt utrzymania naszej rodziny.

  • ZADŁUŻENI

    BUDŻET DOMOWY- kwiecień 2017

    Czy ja mam tylko wrażenie, że blogi publikujące zestawienia budżetów miesięcznych pomału się wykruszają? Co nie zajrzę to pustka, a szkoda. Fajnie mieć jakieś małe porównanie wydatków. Kwiecień był ciężkim miesiącem pod względem pracy i wywiązywania się z dodatkowych spraw- pisania pracy licencjackiej i magisterskiej, korepetycji, zajęć unijnych, wniosku o dofinansowanie festynu szkolnego, wyjazd na rozmowę kwalifikacyjną. Dużo, dużo, dużo… Na żadne planowanie wydatków nie było czasu, jedynie ogarnianie z wierzchu. Większość rachunków i rat opłaciłam na początku miesiąca i później miałam z głowy. Doceniłam fakt wpływu wynagrodzeń na konto każdego pierwszego, ponieważ wcześniej różnie z tym bywało i nadal różnie może być. Na razie do sierpnia mamy względny spokój…