• ZADŁUŻENI

    Blogowe finansowe podsumowanie kwietnia

    Mamy połowę maja, a ja jeszcze w lesie z blogowo- finansowym podsumowaniem kwietnia. Już się poprawiam. Tak naprawdę sporo napisałam już we wpisie o tym, co począć gdy brakuje kasy na życie. Tak wyglądał właśnie kwiecień, jednak maj przeczołguje mnie jeszcze bardziej. Nie raz tak jest, że trzeba zrobić krok do tyłu, aby rozpędzić się na maksa do przodu. Czasem rzeczywistość mnie przytłacza. Jestem osobą, która nawet z najbardziej beznadziejnej sytuacji wyciągnie wartościowe i pozytywne lekcje. Pomimo wszystko ze wszystkiego, co się w naszym życiu dzieje możemy uczynić coś dobrego za jakiś czas. BUDŻET DOMOWY   Mój budżet domowy w kwietniu to były 4 kategorie: wynajem mieszkania jedzenie + chemia…

  • ZADŁUŻENI

    Jak walczyć z długami w czasach pandemii?

    Cześć! Nazywam się Sylwia  i jestem zadłużona. Tak na prawdę walkę z zadłużeniem zaczęłam od tej jednej prostej rzeczy. Od uświadomienia sobie i mężowi, że jesteśmy zadłużeni. Cholernie mocno zadłużeni. Tak, że już więcej nie jesteśmy w stanie udźwignąć zobowiązań. To ja pierwsza powiedziałam na głos, że tak żyć dalej nie możemy i czas zacząć działać, aby nam i naszym dzieciom było łatwiej w życiu. Cała ta świadomość przyszła już kiedy byliśmy na własnym m2. To super uczucie mieć swoje własne cztery ściany, ale nie oszukujmy się znikąd nam ono nie spadło. To było długie poszukiwanie i walka o to by spełnić wszystkie wymogi jakie stawiał nam bank. W ten…

  • ZADŁUŻENI

    Co począć, gdy brakuje kasy na życie?

    Dobra, doszłam do ściany. Co począć, gdy brakuje kasy na życie? Od grudnia obiecałam sobie sama, że nie wezmę więcej na siebie, niż dam radę udźwignąć. Znów przyszedł ten moment, a jestem sama z dziećmi. Doszłam do granicy, kiedy opłacam mieszkanie, rachunek za prąd, spłacam zobowiązania, kupuję jedzenie i 35 razy zastanawiam się, czy na tabletki do zmywarki w tym miesiącu mnie stać. Płyn do naczyń też się kończy. Nie chcę tak żyć…. Serio, nie chcę tak żyć. Czasy nastały trudne, wręcz okrutne. Od kilku dni oswajam się z pojęciem samotna matka. Doszłam do wniosku, że w małżeństwie też zawsze osamotniona byłam, co było też czuć wielokrotnie na blogu. Jednak…