• ORGANIZACJA I OSZCZĘDZANIE

    Zmień swoje życie w rok- wydatki wielkanocne

    Jeszcze kilka lat temu święta kojarzyły mi się z luksusem. Wyniosłam schemat postępowania rodziców z domu, w którym na co dzień było bardzo biednie, ale na święta trzeba było dodatkowo się zapożyczyć. Po świętach było jeszcze bardziej biedniej, ponieważ pożyczone pieniądze na wydatki wielkanocne trzeba było oddać. Według portalu Fakt przeciętna polska rodzina wyda w tym roku na święta wielkanocne 563 zł.   W kwietniu patronem kampanii: „Zmień swoje życie w rok” jest:   Tydzień temu przeczytaliście artykuł o tym, jak ważna jest zmiana myślenia na temat zadłużenia. Jak ważne jest pozytywne nastawienie oraz przejęcie odpowiedzialności za własne życie oraz wybory. Za dwa tygodnie na blogu ukaże się wywiad z…

  • ORGANIZACJA I OSZCZĘDZANIE

    Nie bądź Henry! Czyli jakim typem konsumenta jesteś?

    Henry lub Henryka (z ang. Henry)- to osoba, która ceni sobie wygodę, niezależność, technologię i adrenalinę. Ma od 25 do 45 lat. Prawdopodobnie pokolenie to stanie się w Polsce wyższą klasą średnią. Myślę, że bardzo ważne w edukacji finansowej każdego z nas jest świadomość do jakiej grupy konsumentów należymy. Warto wiedzieć, jakie mechanizmy nami kierują. Dobrze jeśli znamy swoje mocne strony oraz wartości, jakimi kierujemy się w życiu. Jesteśmy społeczeństwem, które zwraca coraz mniej uwagi na sztuczki marketingowe. W kupowanych produktach poszukujemy dobra dla samych siebie. Coraz mniej ufamy opinii innych ludzi, lubimy decydować sami. W dalszym ciągu szukamy autorytetów na naszej drodze i lubimy pieniądze. Z dzisiejszego artykułu dowiesz…

  • ORGANIZACJA I OSZCZĘDZANIE

    Co dało moim dzieciom kieszonkowe? (4 miesiące z kieszonkowym)

    Od września regularnie co tydzień moje dzieci otrzymują kieszonkowe. Zarówno córka, jak i syn mają do wykorzystania, co poniedziałek 10 zł. Co dało moim dzieciom kieszonkowe? Co myślę o takim rozwiązaniu? Co w trakcie kieszonkowego zmieniliśmy? I jakie podjęliśmy decyzje w związku z kieszonkowym? Na początku przez dwa pierwsze tygodnie dzieciaki otrzymywały po 5 zł. W sumie założyłam, że każde z nich będzie miało miesięcznie 20 zł. Jednak po tym drugim tygodniu stwierdziłam, że 5 zł jest to stanowczo za mała stawka. Po pierwsze nawet dorosły ma problem, co kupić za 5 zł. Moje dzieciaki chciały wydać pieniądze, ale poza chipsami na nic więcej nie było ich stać. Nadal prosiły,…