• BLOGOWANIE,  LEPSZE ŻYCIE

    POMIMO WSZYSTKO- Czyli nie rezygnuj z siebie…

    Nowy porządek świata   Po kilku dniach pobytu w domu dziecka pękłam. Ja dużo rozumiałam jako 14-latka, jednak mój cały dotychczasowy świat legł w gruzach. Trafiłam do kompletnie obcego miejsca, w którym czułam się cholernie samotna. Nie było tam moich rodziców, dziadków, ulubionej przyjaciółki z podwórka. Pozostawiono mi decyzję odnośnie szkoły. Dziadkowie obiecali sfinansować mnie oraz siostrze bilety miesięczne, aby dojeżdżać na drugi koniec miasta. Mogłam dokończyć edukację w swoim poprzednim gimnazjum.   Mogłam przenieść się do drugiego gimnazjum, do którego uczęszczały wszystkie dzieci z domu dziecka i mogłam chodzić do jednej klasy z dziewczynami z grupy, ale tego nie chciałam. W jednym momencie odebrano mi wszystko, z poprzedniego życia…

  • LEPSZE ŻYCIE

    Nowe życie w wielkim mieście- czyli z pamiętnika Agi (2)

    Chyba będę długodystansowcem. Lubię te moje cykle opowiadań na blogu i wy chyba też. Cofnijmy się do sierpnia. Choć sierpień przy obecnym wrześniu naprawdę dał mi odetchnąć.   05.08.2020  Byłam wczoraj u moich dziadków z dziećmi. O dziwo, udało mi się wytłumaczyć babci dlaczego nie chcę widzieć się z resztą rodziny. Nie jestem na nich zła, ale uważam, że sytuacja mogłaby być niezręczna. Jakoś bardzo uderzyło mnie to w tamtym roku, że tak potrafili zaszczuć mnie swoimi opiniami i receptami na moje dalsze życie. Mój rozwód a w zasadzie cały proces jeszcze się nie rozpoczął (zażalenie co do właściwości sądu dalej jest w Apelacyjnym), a ja już „rzygam” całym tematem.…

  • LEPSZE ŻYCIE,  ZADŁUŻENI

    Blogowe finansowe podsumowanie lipca

    Za oknem dziś iście jesienna pogoda, a ja jeszcze cofnę się troszeczkę do deszczowego lipca, bo sierpień zdążył nam ten deszcz ładnie zrekompensować. Dość szybko zleciał mi pierwszy miesiąc wakacji, jak i drugi. Prawdopodobnie dlatego, że 3 tygodnie lipca miałam pracujące. Zdążyłam jednak też trochę odpocząć na urlopie, spotkać się z najbliższymi i zrealizować własne plany dotyczące dalszej pracy we Wrocławiu. Ja w tych wpisach podsumowujących finanse cofam się miesiąc w tył, jednak też równocześnie odnoszę się do mojej obecnej sytuacji na czas pisania artykułu.   BUDŻET DOMOWY W LIPCU   Nie odroczyłam tego średniego kredytu. Płacę ratę co miesiąc. W sumie dług szybciej spada. To był ostatni kredyt, którym…