Przeskocz do treści

3

Każda decyzja ma swoje naturalne konsekwencje. Czasem mniejsze, czasem większe. Przeprowadzka 3 miesiące temu (wow, to już 3 miesiące) była decyzją o diametralnej zmianie całego dotychczasowego życia. Tak samo jak my, tęsknią też nasze dzieci: za kolegą z podwórka, za starym przedszkolem, za babcią i dziadkiem, za starym domem, za starym placem zabaw, za wszystkim.... Jednak my dorośli wiemy, że nie wrócimy już nigdy w tamte rejony (chyba, że sytuacja naś zmusi), a i dzieciaki też o tym uświadamiamy. Czytaj dalej... "Plusy i minusy przeprowadzki."

20

W maju pisałam Wam, że koszt naszej całej przeprowadzki powinien się zamknąć pomiędzy 5 a 6 tysięcy złotych. Wyszło trochę drożej z różnych powodów. Nie wszystko poszło po naszej myśli, jednak ostatecznie wychodzimy na plus.

Głównym powodem przeprowadzki była praca. Znalezienie stałego etatu dla nas obojga. Stabilizacja życiowa i finansowa. Zarabianie normalnych pieniędzy i spojrzenie na nowy dzień bez lęku utraty pracy za grosze.

Decyzję o przeprowadzce podjęliśmy pod koniec marca. W kwietniu ja dostałam telefon w sprawie rozmowy kwalifikacyjnej- praca w prywatnej szkole. Kupiłam eleganckie ciuchy i buty na rozmowę kwalifikacyjną i pojechałam 650 km w dwie strony. Przespałam się u rodziny. To był pierwszy nasz wydatek, aby zacząć nowe życie w innym miejscu Polski. Czytaj dalej... "Koszt przeprowadzki z Wamii i Mazur na Dolny Śląsk"