10

Słuchajcie, marzenia spełniają się! Jednak prawdą jest, że większe lub mniejsze marzenia spełniamy za pieniądze. Jedni marzą o własnym domu- potrzebne są im do tego oszczędności bądź kredyt, a kredyt równa się pieniądze. Drudzy marzą tak jak my- o spłacie wszelkich długów, również potrzebne są nam do tego pieniądze. Jeszcze inni marzą o podróży dookoła świata- jak podróżować bez pieniędzy? No jak? Niektórzy marzą o dziecku- potrzebne są im pieniądze na specjalistyczne badania i płatne wizyty w klinice. Kolejni marzą o zagranicznych wakacjach- przecież takie wakacje nie są za darmo. Jeszcze niedawno my sami marzyliśmy o stałych etatach i normalnych wynagrodzeniach, o stabilizacji finansowej- nasza przeprowadzka kosztowała w sumie ponad 10 tysięcy złotych. Marzenia kosztują i nie ma co się oszukiwać.

W styczniu tego roku rzuciłam palenie i w zamian za nieprzepalone miesięczne pieniądze zakupiłam wymarzony bilet na wrześniowe szkolenie Kamili Rowińskiej we Wrocławiu: "Kobieta niezależna". Dziwnie czułam się przelewając z konta kwotę 147 zł, ale w końcu od dłuższego czasu zrobiłam coś dla siebie. Ostatnio były to studia podyplomowe- już hen hen dawno temu. Postanowiłam, że czas zacząć inwestować we własny rozwój. Jeszcze w listopadzie  zakupiłam "Dziennik Coachingowy" , który każdemu polecam- to niesamowite narzędzie, które codziennie daje mi niesamowitego kopa do działania. W tym miesiącu przelałam prawie 400 zł na kurs on- line: "Kobieta niezależna", który tylko utwierdził mnie w przekonaniu, że projekt, który zaczynam realizować- może naprawdę się udać. Ale o projekcie cicho- sza. Dowiecie się w swoim czasie, jak wszystkie moje cele i marzenia zrealizuję w ciągu dwóch lat.

Jeszcze rok, dwa lata temu jak dostałam 3 tysiące zwrotu podatku były to dla mnie wielkie pieniądze. Zastanawiałam się, jak je rozdysponować, bo ich aż tyyyyle było. ...czytaj dalej Marzenia spełniają się… za pieniądze.

4

Odcinków budżetu firmowego powinno być 14, ponieważ na tyle miesięcy starczyło mi sił, samozaparcia, oszczędności.... Z dniem jutrzejszym zamykam działalność gospodarczą.

Decyzja ta dojrzewała we mnie od października, wtedy to mieliście możliwość przeczytania moich rozmyślań o zawieszeniu firmy. Szalę goryczy przelało brak płatności rodziców za zajęcia dzieci w Domu Kultury....Ufałam, że są to dorośli ludzie. Jeżeli mają w umowie płatność do danego dnia miesiąca, powinni zajęcia opłacać. Jestem człowiekiem i rozumiem różne sytuacje. Do dnia dzisiejszego czekam z zapłaceniem rachunków domowych i raty w banku, ponieważ ..... nie zwrócił mi się w tym miesiącu już nawet Fundusz Awaryjny, który utopiłam w grudniu na koncie ZUS-u.

...czytaj dalej Budżet firmowy- odcinek 5- i ostatni…. Grudzień 2016

5

Przypominam sobie święta 2015 roku i aż mnie ciarki przechodzą, ile żeśmy pieniędzy z mężem przepuścili. Perspektywa od tamtego czasu zmieniła nam się o 180 stopni i w tym roku nie widzimy już sensu tylu wydatków, aby tylko zadowolić wszystkich dookoła.

Wpadliśmy w szał komercjalizacji świąt. Najważniejsze były zapłacone raty kredytów, a o resztę będziemy się martwić po nowym roku, a w nowym roku dopadły nas dodatkowe wydatki, raty tak czy siak trzeba było zapłacić a na czynsz znów nie było...

...czytaj dalej Wydatki GRUDZIEŃ 2015 kontra GRUDZIEŃ 2016