5

Dziennik Coachingowy wpadł w moje ręce pod koniec listopada 2017 roku. Od tego czasu z dnia na dzień odmieniam dzięki niemu swoje życie. Jak to się dzieje, że książka, a w zasadzie pamiętnik tak na mnie działa? Jak to się stało, że po niego sięgnęłam? Dlaczego Dziennik Coachingowy cieszy się taką popularnością wśród osób go wypełniających?

Na Dolny Śląsk przeprowadziliśmy się w lipcu ubiegłego roku. Cieszyłam się jak małe dziecko, że zaczynamy wszystko od początku. Wiedziałam też, że musi się udać. Obiecałam sobie wtedy, że po przeprowadzce nie będę już szukać pracy w szkole, więc zatrudniłam się w hotelu jako recepcjonistka. Niestety, zaraz po miesiącu mój pracodawca okazał się być nieobliczalny. Złożyłam wypowiedzenie i w desperacji zostałam z powrotem nauczycielem. Na dodatek w szkole niepublicznej 8h dziennie + 2h dojazdów dziennie. Ktoś pomyśli- wariatka! Ja wiedziałam jedynie, że muszę utrzymać rodzinę i muszę przeskoczyć z umowy na umowę, bo miesiąc bez wypłaty mógł być dla nas zabójczy w nowym miejscu na dodatek na wynajętym mieszkaniu.

Przeprowadzając się tutaj miałam jedyny cel: zarobić pieniądze na nasze utrzymanie. I faktycznie zarabiałam, ale za cenę zdrowia psychicznego i fizycznego. ...czytaj dalej Dziennik Coachingowy, który odmienił moje życie!