5

Tak, lubię palić papierosy. Nie, nie palę nałogowo. Najczęściej sięgam po papierosy w momentach, kiedy jestem na maksa zmęczona. Mam wrażenie, że papieros mnie pobudza do działania. To jest taka chwila, kiedy mogę odetchnąć, zatrzymać się i pomyśleć, ile jeszcze dziś mam do zrobienia i czy coś mogę odłożyć na dzień jutrzejszy.

Jeszcze kilka miesięcy temu sięgając po papierosa chciałam uciszyć nerwy. Sama sytuacja z przeprowadzką, liczeniem każdego grosza, zmienianiem się sytuacji z dnia na dzień... czy znajdę nową pracę? Czy nie znajdę? A jak nie znajdę, to co dalej? Brakuje pieniędzy, co zrobić? Ta nerwówka odbijała się niekorzystnie na moim zdrowiu psychicznym i fizycznym. Miałam już typowe objawy uzależnienia: ból głowy, który magicznie mijał po zapaleniu papierosa, metalowy posmak w ustach, poczucie, że nie mam co zrobić z rękami, niepokój gdy zabrakło papierosów. Po przeprowadzce stopniowo papierosy odstawiłam.

...czytaj dalej Co zamiast papierosa? Dlaczego sięgamy po papierosy?