2

2015 rok różnił się od poprzednika tym, że całkowicie popadliśmy w spiralę zadłużenia. Stan rodziny wynosił nadal dwoje rodziców + dwoje dzieci.

Co prawda wpadały nam dodatkowe pieniądze, czy to ze stypendiów, czy to od rodziny, ale nie umieliśmy z nich w pozytywny sposób korzystać. Wszystko zostawało za moment wydane, zazwyczaj środki kredytowe w 2015 roku przekazywaliśmy na spłacanie poprzednich zadłużeń. Poślizgi w płatnościach rachunków domowych były już nawet półroczne. Pożyczek od rodziny i znajomych również było więcej. W 2015 roku to bezradność finansowa nami zawładnęła.

...czytaj dalej Ile kosztowały nas kredyty w 2015 roku?

W 2014  roku stan rodziny na kredyt uległ zmianie, urodziło się drugie dziecko. Było już dwoje rodziców + dwójka dzieci na utrzymaniu, w tym niemowlę.

W 2014 ROKU NADAL ZDARZAŁY SIĘ POŚLIZGI W PŁATNOŚCIACH RACHUNKÓW I RAT KREDYTOWYCH. WPADAŁY DODATKOWE PIENIĄDZE, KTÓRE ZARAZ ZNÓW PO 2,3 MIESIĄCACH ZOSTAWAŁY W CAŁOŚCI WYDANE.

W roku 2014 doszedł nam Kredyt gotówkowy na kwotę mniej więcej 1933 zł, którego notabene z mężem nie pamiętaliśmy. Coś nam świta, ale dokumentu na to brak. (AKTUALIZACJA 17.12.2016- bik.pl) Spłaciliśmy kartę kredytową tym kredytem + jeszcze zostało nam trochę gotówki do dyspozycji. Wpłaciliśmy na konto oszczędnościowe, lecz tam pomału środki bardzo topniały.

...czytaj dalej Ile kosztowały nas kredyty w 2014 roku?

W roku 2013 stan rodziny lekko się zmienił. Przygotowywaliśmy się do powitania jeszcze jednego członka rodziny. Czyli wir zakupów wyprawkowych, bodziakowych, butelkowych itd. W tym roku również wpadło nam sporo dodatkowej kasy ze stypendiów, z której jak można przypuszczać nic nie zostało. Ile mieliśmy, tyle wydaliśmy.

Jedyna rzecz, którą pod koniec 2013 roku zakupiliśmy na kredyt to:

ROBOT KUCHENNY- KOSZT KREDYTU Z ODSETKAMI - 266 zł

O tyle sytuacja wyglądała lepiej, że w roku 2013 nie doszedł nam żaden kredyt. Mieliśmy dodatkowe pieniądze, oboje pracowaliśmy, na nic nie brakowało, ale nadal nie było żadnych oszczędności. Żyliśmy zasadą, że pieniądze to najtańsza rzecz w życiu. Nadal nadpłacaliśmy debet na koncie, ale była to syzyfowa praca, wpłaciliśmy i za chwilę wypłacaliśmy, to samo robiliśmy z kartą kredytową, na której oprocentowanie było większe, niż przy standardowym kredycie. Okey, przejdźmy do sedna- w roku 2013 grubo popłynęliśmy!!!

zakupy_na_raty

...czytaj dalej Ile kosztowały nas kredyty w 2013 roku?