Przeskocz do treści

6

Przypominam sobie święta 2015 roku i aż mnie ciarki przechodzą, ile żeśmy pieniędzy z mężem przepuścili. Perspektywa od tamtego czasu zmieniła nam się o 180 stopni i w tym roku nie widzimy już sensu tylu wydatków, aby tylko zadowolić wszystkich dookoła.

Wpadliśmy w szał komercjalizacji świąt. Najważniejsze były zapłacone raty kredytów, a o resztę będziemy się martwić po nowym roku, a w nowym roku dopadły nas dodatkowe wydatki, raty tak czy siak trzeba było zapłacić a na czynsz znów nie było...

Czytaj dalej... "Wydatki GRUDZIEŃ 2015 kontra GRUDZIEŃ 2016"

1

Kilka dni temu z czystej ciekawości zajrzałam na portal aliexpress,com łudząco podobny do naszego polskiego odpowiednika Allegro. To co mnie zaskoczyło, to niskie ceny, oczywiście w dolarach. Szybko zaczęłam przeglądać i wskakiwać na aukcje, które mnie zainteresowały. Włożyłam do koszyka samochodzik sterowany dla synka pod choinkę, zegarek dla siebie oraz maszynkę elektryczną dla męża- nawet sobie sam ją wybrał...Szukałam lalki dla córki, bardziej w wersji płaczącego bobasa, ale zaraz wpadłam w szał oglądania popularnej lalki Metoo.

Czytaj dalej... "Szał zakupów u chińczyka- aliexpress.com"

2

2015 rok różnił się od poprzednika tym, że całkowicie popadliśmy w spiralę zadłużenia. Stan rodziny wynosił nadal dwoje rodziców + dwoje dzieci.

Co prawda wpadały nam dodatkowe pieniądze, czy to ze stypendiów, czy to od rodziny, ale nie umieliśmy z nich w pozytywny sposób korzystać. Wszystko zostawało za moment wydane, zazwyczaj środki kredytowe w 2015 roku przekazywaliśmy na spłacanie poprzednich zadłużeń. Poślizgi w płatnościach rachunków domowych były już nawet półroczne. Pożyczek od rodziny i znajomych również było więcej. W 2015 roku to bezradność finansowa nami zawładnęła.

Czytaj dalej... "Ile kosztowały nas kredyty w 2015 roku?"