3

Każda decyzja ma swoje naturalne konsekwencje. Czasem mniejsze, czasem większe. Przeprowadzka 3 miesiące temu (wow, to już 3 miesiące) była decyzją o diametralnej zmianie całego dotychczasowego życia. Tak samo jak my, tęsknią też nasze dzieci: za kolegą z podwórka, za starym przedszkolem, za babcią i dziadkiem, za starym domem, za starym placem zabaw, za wszystkim.... Jednak my dorośli wiemy, że nie wrócimy już nigdy w tamte rejony (chyba, że sytuacja naś zmusi), a i dzieciaki też o tym uświadamiamy. ...czytaj dalej Plusy i minusy przeprowadzki.

21

Jeszcze kilka miesięcy temu nie sądziłam, że można w Polsce zarobić więcej, niż najniższa krajowa. Powiem więcej, nie wierzyłam w to, że ja więcej mogę zarobić. Przeprowadzając się z Warmii na Dolny Śląsk ustawiłam nam pułap 1460 zł dla jednego z nas plus renta męża, 500+, zasiłek rodzinny, abyśmy na początek po prostu się utrzymali w wynajętym mieszkaniu. Jak w hotelu zaproponowali mi 1800 zł na rękę skakałam z zachwytu. Dziś pracuję od poniedziałku do piątku w szkole, weekendami dorabiam w hotelu i w samym już październiku ja jedna! zarobię 3000 zł. Zaczęłam otwierać oczy ze zdumienia... Ja nie sądziłam, że kiedykolwiek, ale na pewno nie za chwilę, że zacznę przynosić do domu takie pieniądze. Ja raz na rok jak dostałam zwrot podatku 3000 zł- dla mnie to były mega pieniądze, a dziś takie mogę mieć co miesiąc. I wiem, że to nie koniec. Za dwa lata mogę być w zupełnie nowym miejscu pracy i pracować za dużo większą stawkę. Mogę się cały czas rozwijać, cały czas uczyć i walczyć o kolejne podwyżki... ...czytaj dalej Nowe życie- nowi my- nowa rzeczywistość (3)

20

W maju pisałam Wam, że koszt naszej całej przeprowadzki powinien się zamknąć pomiędzy 5 a 6 tysięcy złotych. Wyszło trochę drożej z różnych powodów. Nie wszystko poszło po naszej myśli, jednak ostatecznie wychodzimy na plus.

Głównym powodem przeprowadzki była praca. Znalezienie stałego etatu dla nas obojga. Stabilizacja życiowa i finansowa. Zarabianie normalnych pieniędzy i spojrzenie na nowy dzień bez lęku utraty pracy za grosze.

Decyzję o przeprowadzce podjęliśmy pod koniec marca. W kwietniu ja dostałam telefon w sprawie rozmowy kwalifikacyjnej- praca w prywatnej szkole. Kupiłam eleganckie ciuchy i buty na rozmowę kwalifikacyjną i pojechałam 650 km w dwie strony. Przespałam się u rodziny. To był pierwszy nasz wydatek, aby zacząć nowe życie w innym miejscu Polski. ...czytaj dalej Koszt przeprowadzki z Wamii i Mazur na Dolny Śląsk