Przeskocz do treści

7

Witam was w kolejnym artykule z cyklu: "Elementarz Oszczędnego Rodzica"- to już 3  miesiąc, kiedy z Ulą rozprawiamy się z mitem, że rodzina musi dużo kosztować 🙂 

Ponad dwa lata temu, gdy zaczynałam prowadzić tego bloga wydawałam full pieniędzy na pierdoły. Przyznaję się bez bicia. Mieliśmy mało pieniędzy w budżecie, jakieś 3 razy mniej, niż dziś (możesz podejrzeć tutaj- budżet wrzesień 2016) a i tak zawsze kupowaliśmy to, co akurat było zbędne, albo na zapas. Takie "przydasie".  Dziś zaglądając do wpisów z budżetem domowym widzę, jakie to było chaotyczne. Jaką miałam pozorną kontrolę nad wydawaniem pieniędzy. Ale o tym napiszę wpis innym razem, po opublikowaniu budżetu październikowego w nowym wydaniu. W tym miesiącu jest sukces- mamy zaoszczędzone pieniądze, mamy nadpłacony kredyt i jedziemy na krótki urlop w rodzinne strony! I już gorzej nie będzie, teraz nas nic nie zatrzyma, tym bardziej, że mąż w pracy dostał podwyżkę 😉 A i ja w tym miesiącu zarobiłam 3500 zł 🙂 Czekam na magiczną czwórkę z przodu, trójkę przebiłam w sezonie letnim, może czwórkę uda się po nowym roku?  Czuję, że to już niedługo!

W okresie dwóch lat skutecznie nauczyłam się zarządzać budżetem tak, że ogarnęliśmy nawet opłacanie równomiernie dwóch mieszkań w okresie letnim. Gdybym nie kontrolowała przepływu pieniędzy w naszej rodzinie i ich wydawania- poszlibyśmy z torbami, albo długów mielibyśmy dwa razy więcej, niż dziś.

Nie jest łatwo pożegnać się z łatwym wydawaniem pieniędzy, kiedy ta świeczka tak ładnie leży na półce w Biedronce i tak pięknie kusi swoim obłędnym zapachem. A kosztuje jedynie 3,99 za sztukę. A jak kupisz dwie- to będziesz je miał/a za jedyne 3 zł za sztukę. Czyż to nie prawdziwa okazja?

No właśnie nie. Idąc do sklepu nie miałaś/eś zamiaru kupić świeczki- to po pierwsze. Po drugie- w zamian kupiłaś/eś dwie świeczki za 6 zł! Po trzecie- tych 6 zł może zabraknąć ci po koniec miesiąca, bo nagle trzeba będzie kupić leki dla dzieci i klops! A po czwarte- takich drobnostek zbierze ci się w miesiącu dużo więcej, jeżeli od zaraz nie wprowadzisz planu naprawczego do swojego budżetu domowego. 

Czytaj dalej... "Jak nie wydawać pieniędzy na drobnostki? (10 porad)"

Często z mediów zalewa nas fala porad dotycząca rozwoju naszych dzieci. To prawda, że nasze dzieci rozwijają się szybciej, niż ich rówieśnicy (czyli my) jeszcze 20 lat temu. Dziś 6-latek doskonale radzi sobie z obsługą Androida, a z zawiązywaniem sznurówek ma problem. To prawda, że w rozwój naszych dzieci warto inwestować. Wielu rodziców głowi się, czy w tym roku szkolnym zapisać dziecko do szkoły językowej, czy jednak wybrać indywidualne lekcje z korepetytorem? Czy posłać dziecko na Karate, Boks czy być może Taekwon-do? Taniec, balet? Czy być może zajęcia teatralne? Jak się we wszystkich ofertach nie pogubić? Jak wybrać mądrze?

Po pierwsze musimy ustalić, czy na zajęcia dodatkowe nas w ogóle stać. Czytaj dalej... "Zajęcia dodatkowe dla dzieci- płatne czy darmowe? Które z nich wybrać?"

6

Wrzesień i pora roku jaką jest jesień to chyba najgorszy czas postrzegany przez rodziców w naszym kraju. Buty z poprzedniego sezonu za małe, spodnie za krótkie, wyprawkę do przedszkola/ szkoły trzeba kupić, no i jeszcze komitet i ubezpieczenie zapłacić. Zaczynamy akcję- poszukiwanie oszczędności!

Wpis jest kontynuacją cyklu artykułów: ELEMENTARZ OSZCZĘDNEGO RODZICA

Człowiek chce czy nie, pasa trzeba zacisnąć. Niedługo szał wrześniowy minie, zaczną się kartkówki/ prace klasowe i można będzie trochę odetchnąć do... listopada, bo już po Wszystkich Świętych będziemy słuchać "Last Christmas" w reklamach telewizyjnych.

Czytaj dalej... "Wrzesień/ jesień i poszukiwanie oszczędności. Czas start!"