7

Po zawirowaniach szkolno, pracowo- przedszkolnych wracam znów na włości bloga. Na co dzień ciężko mi dobiec do laptopa, chyba że w sprawach przygotowania się do pracy. Jednak praca w szkole niepublicznej wygląda zupełnie inaczej, niż w szkole publicznej. Pieniądze są większe, ale i wymagania też. Wymagania są duże ze strony dyrekcji, ale największe ze strony rodziców. Jeżeli rodzic nie jest zadowolony, zabiera dziecko ze szkoły, wtedy i moja praca stoi pod znakiem zapytania. Każdy ma być zadowolony i dziecko i rodzic i dyrekcja. A ja dodatkowo zaczynam staż na nauczyciela kontraktowego, więc będę miała dodatkowe wyzwanie plus przygotowanie w niedługim czasie diagnozy gotowości szkolnej dla moich podopiecznych. ...czytaj dalej BUDŻET DOMOWY- sierpień 2017

3

Zapraszam do długo oczekiwanego wpisu. W lipcu 2017 popłynęliśmy całkowicie. Dalismy sobie jeszcze czas do zaadoptowania w nowym miejscu, do skorzystania z uroków lata (bo przecież na wakacjach nie byliśmy, a dwie przeprowadzki to też wielki wysiłek i zmiana otoczenia na 100%  dla nas i dzieci). W lipcu nie myśleliśmy o finansach, co trzeba było płacilismy, co trzeba było- kupowaliśmy. Chcieliśmy żyć w końcu jak w mieszkaniu, jak normalni ludzie, jak normalna rodzina bez sterty worów w kątach. Budżet w lipcu uzupełniłam może ze 3 razy i to zazwyczaj analizując stan kont i paragonów, które jakimś cudem się uchowały. ...czytaj dalej BUDŻET DOMOWY- lipiec 2017

9

Czerwiec był miesiącem, w którym jeszcze 3 tygodnie żyliśmy na dwa domy. Mąż jakieś 650 km ode mnie, a ja z dziećmi na miejscu. Aby sprawnie ogarnąć przeprowadzkę, a raczej jej część, mąż wrócił z Dolnego Śląska i zabrał dzieciaki pociągiem. Ja spokojnie wsiadłam w samochód, załadowałam go po kokardkę i przybyłam na miejsce już po odebraniu świadectw pracy około 5 nad ranem. Tak się zaczęła historia od samego początku... A początek był dość burzliwy, pisałam wam o tym w poprzednim wpisie: Co nowego u nas? Czyli po przeprowadzce. Teraz tak sobie myślę, że było to kompletne szaleństwo, rzucić wszystko i wyjechać hen daleko, postawić wszystko na jedną kartę. ...czytaj dalej BUDŻET DOMOWY- czerwiec 2017