Przeskocz do treści

6

Jeszcze kilka lat temu święta kojarzyły mi się z luksusem. Wyniosłam schemat postępowania rodziców z domu, w którym na co dzień było bardzo biednie, ale na święta trzeba było dodatkowo się zapożyczyć. Po świętach było jeszcze bardziej biedniej, ponieważ pożyczone pieniądze na wydatki wielkanocne trzeba było oddać. Według portalu Fakt przeciętna polska rodzina wyda w tym roku na święta wielkanocne 563 zł.

 

W kwietniu patronem kampanii: "Zmień swoje życie w rok” jest:

 

Tydzień temu przeczytaliście artykuł o tym, jak ważna jest zmiana myślenia na temat zadłużenia. Jak ważne jest pozytywne nastawienie oraz przejęcie odpowiedzialności za własne życie oraz wybory.

Za dwa tygodnie na blogu ukaże się wywiad z ekspertem z Działu Odzyskiwania Należności LoanMe. Już dziś możecie kierować do eksperta pytania w komentarzach odnośnie szybkich pożyczek, braku pieniędzy na ich spłatę oraz etapów windykacji.

Za dwa tygodnie zobaczymy się również na żywo na fanpage Rodziny Na Kredyt na facebooku. O dokładnej dacie oraz godzinie spotkania poinformuję was na fanpage bloga, na samym blogu oraz w newsletterze. Podczas Live’u opublikuję wam post konkursowy, w którym do wygrania będzie bon zakupowy w sam raz na tegoroczną majówkę.

Z wydatkami świątecznymi bardzo łatwo jest popłynąć, kiedy dokładnie się do nich nie przygotujemy. Kuszące promocje z każdej strony w dyskontach potrafią nieźle ogołocić portfele. W związku z nadchodzącą wiosną dostrzegamy masę akcji typu porządki w domu lub w ogrodzie. Gazetki pokazują nam, która chemia jest najlepsza do kuchni, a która do łazienki.

Tak naprawdę organizując święta wielkanocne nie musimy wcale nadwyrężać naszego budżetu domowego. Wystarczy, że mądrze wcześniej zaplanujemy sobie całe świąteczne menu oraz zakupy. Ja nawet gdzieś w czeluściach przypraw posiadam kolorowe barwniki do jajek z tamtego roku. Równocześnie wiem, że jajka mogę pomalować z dziećmi bez żadnej chemii. Potrzebna jest jedynie cebula, burak lub kurkuma.

Czytaj dalej... "Zmień swoje życie w rok- wydatki wielkanocne"

4

Zmień myślenie, to jest tylko Twoje życie!

 W kwietniu patronem Kampanii "Zmień swoje życie w rok" jest:

Zauważyłam za pośrednictwem social mediów, że LoanMe wspiera swoich Klientów w walce z długami. Postanowiliśmy połączyć siły w tej kwestii.

W ciągu 4 tygodni przeczytacie na łamach bloga 3 artykuły związane z radzeniem sobie z zadłużeniem oraz oszczędzaniem. Spotkamy się na żywo podczas webinaru na fanpage Rodziny Na Kredyt oraz będziecie mogli wziąć udział w fantastycznym konkursie z główną nagrodą- bonem na zakupy w sam raz na tegoroczną majówkę! Szczegóły przedstawię wam w kolejnych cyklach: "Zmień swoje życie w rok".

Będziecie mieli również okazję zadać bezpośrednio nurtujące was pytania odnośnie szybkich pożyczek, braków środków na ich spłatę oraz etapów windykacji, ponieważ za dwa tygodnie na blogu ukaże się wywiad z ekspertem z Działu Odzyskiwania Należności LoanMe.

Od dwóch lat na blogu Rodzina Na Kredyt przedstawiam wam moją historię, historię związaną z zadłużeniem. Pokazuję wam, jak łatwo można wpaść w spiralę długów. Pracuję z mężem 90 godzin miesięcznie tylko na regularną spłatę rat kredytów. Prócz tego mamy stałe rachunki do zapłacenia, abonamenty. To nie jest tak, że "hop siup" i będzie raz dwa spłacone. Życie jest bardzo przewrotne. Moje zmagania i rozterki związane z zadłużeniem możecie co miesiąc przeczytać w cyklu artykułów: "Mini ratka- maxi ratka- czyli spłata poprzedniego życia".

Być może gdyby nie długi, nie wiedziałabym jak to jest mieszkać w pracy. Nie wiedziałabym, jak to jest mijać się z własnym mężem w domu. Być może gdyby nie te miesięczne raty nie wiedziałabym, jak wygląda telefon z banku po kilkudniowym opóźnieniu płatności. Pierwszą moją myślą pod koniec marca było to, czy będę miała wystarczająco pieniędzy, aby zapłacić w kwietniu swoje zobowiązania. Czytaj dalej... "Zmień swoje życie w rok- zmień myślenie!"

9

Newsletter Rodziny Na Kredyt

Zapisz się na Newsletter, a dowiesz się o nowościach na blogu i otrzymasz niespodziankę: e-booka oraz 12 stron mojej autorskiej książki!

Please wait...

Dziękuję za zapis do newslettera.

Podobno nie ma przypadków, wszystko w życiu dzieje się po coś. Od kwietnia wracam do szkolnictwa jako nauczyciel języka niemieckiego. Jak to się stało? Nastąpił niesamowity zwrot akcji. Czasem sama nie mogę uwierzyć w to, że życie zmienia mi się z dnia na dzień, ale też zgodnie z moimi wartościami i priorytetami. Moja historia nadawałaby się na dobry scenariusz filmowy.

Postanowiłam przełamać strach i moje obawy po negatywnych doświadczeniach w poprzednich szkołach. Dwa tygodnie temu dostałam propozycję, aby korepetycjami objąć jeszcze 15 dzieci. Musiałam się przespać z tą decyzją i ją dobrze przemyśleć. Ze względu na to, że stawka godzinowa jest ładna, a praca w porównaniu z gastronomią lekka i spokojna.- wiadomo jaka była moja decyzja. Poza tym zawsze chciałam pomagać dzieciom, więc idea pomocy w nauce i do tego zajęcia indywidualne zgadzają się z moją koncepcją.

Czytaj dalej... "Wracam do szkolnictwa"